fotomisja woodstock 2016 - wyprawa fotograficzna

Zabawa na 102!

Któż z nas nie pamięta z dzieciństwa gier planszowych typu Chińczyk czy Grzybobranie. Każda gra prócz świetnej zabawy i satysfakcji z wygranej czegoś uczyła. Popularny Chińczyk miał też drugą nazwę Człowieku nie irytuj się. Już z samej nazwy wynikało jej założenie: być wytrwałym i nie irytować się w przypadku przegranej. Gra ta jak wiele innych uczyła trudnej sztuki przegrywania. Na mecie mógł być tylko jeden zwycięzca.

W szkole, domu wiele czasu poświęca się rozmaitym zabawom i grom, które prócz dobrej zabawy niosą za sobą treści dydaktyczne i wychowawcze. Uczą też ścisłego przestrzegania reguł. Gry dydaktyczne uważane są  za najbardziej przyjemne i skuteczne ze względu na stopień przyswajania wiedzy. A jest w czym wybierać: gry w karty, planszowe, decyzyjne, kostkowe czy stolikowe.

Gry dydaktyczne: rozwijają osobowość dziecka, wyobraźnię, uczą samodzielnego myślenia, stwarzają warunki do obrony własnego zdania i rozumienia innych. Rozwijają intelektualnie, kształtują odporność na krytykę, przegraną, uczą odwagi, komunikowania i  przekonywania. Umiejętności niezbędnych w dzisiejszych czasach.

Zapraszam do skorzystania z moich ulubionych zabaw i gier. Możecie w przyjemny sposób pograć i pobawić się ze swoją pociechą. Przy okazji utrwalicie to i owo. Często wykorzystuję je jako przerywnik. Jak dzieciaki się rozkręcą to ciężko wrócić do zajęć.

Łańcuch skojarzeń – zabawa uczy uważnego słuchania, kształtuje twórcze myślenie, wzbogaca słownictwo.  W zabawie może wziąć udział cala rodzina. Siadamy w kręgu. Osoba rozpoczynająca zabawę mówi dowolne słowo, a następna  podaje do niego skojarzenie, kolejna podaje skojarzenie do słowa poprzedniego (np.: lato – wakacje – piłka – plaża… ). Grać można godzinami.

Tropiciele wyrazów – dzięki tej jakże prostej zabawie dziecko uczy się uważnego słuchania, twórczego myślenia, wzbogaca słownictwo. Można zaangażować do niej całą rodzinę. Najlepiej usiąść w kręgu. Osoba, która rozpoczyna podaje dowolny wyraz – kolejna podaje wyraz rozpoczynający się ostatnią literą poprzednika. Za błędnie  podany wyraz lub nie podanie żadnego uczestnik wykonuje 10 przysiadów.

Snuj się, snuj bajeczko – kolejna zabawa bogacąca słownictwo oraz twórcze myślenie. Warto przeprowadzić ją podczas wolnego popołudnia, kiedy w domu prócz naszej pociechy pojawią się dziadkowie, kuzynostwo. Im więcej osób tym lepiej. Nim zaczniemy dobrze będzie, gdy wprowadzimy  nastrój tajemniczości i zaczniemy opowiadać wymyśloną bajkę np.: dawno, dawno temu, za lasem, w maleńkiej chatce mieszkała dziewczynka… Kolejny uczestnik opowiada dalej dodając jedno swoje zdanie itd. Na zakończenie warto podjąć próbę odtworzenia całej bajki.

Pociąg z literami – tę grę wygrzebałam na jednej ze stron Internetowych. Trochę ją przekształciłam, udoskonaliłam. Jest to gra przeznaczona dla najmłodszych dzieci, które poznały już wszystkie litery alfabetu. Jej głównym celem jest utrwalenie poznanych liter oraz kojarzenie ich z odpowiednią głoską. Przez kilkakrotne wymawianie wyrazów z tą samą początkową literą dziecko skojarzy literę z głoską.  Dodatkowo możemy podawane wyrazy głoskować, dzielić na sylaby.

Zasady gry:

  • zadaniem graczy jest przejść od końca pociągu do lokomotywy,
  • grę rozpoczyna ten, kto pierwszy wyrzuci 6 oczek na kostce,
  • grający przesuwają się po planszy zgodnie z liczbą wyrzuconych oczek,
  • zatrzymując się na wagoniku z literą, należy podać jeden dwa wyrazy rozpoczynające się od niej, następnie dokonać podziału na głoski i sylaby,
  • ten, kto nie wykona zadania traci kolejkę,
  • zatrzymując się na czarnym wagoniku- czeka na nas ćwiczenie gimnastyczne – 5 pajacyków,
  • wygrywa ten, kto pierwszy dotrze do lokomotywy i poprowadzi pociąg,

W załączniku plansza do gry. Jest ona niewielka. W związku z tym proponuję samodzielnie przygotować karton z  lokomotywą, w wagoniki wpisać litery i grać. Odmianą  gry mogą być zapisane na wagonikach (zamiast liter) działania matematyczne.

 

 

Załączone pliki:

Co sądzisz na ten temat?