fotomisja woodstock 2016 - wyprawa fotograficzna

Czas do szkoły czyli przyborowy zawrót głowy

Znów minęły dwa miesiące beztroskich wakacji… Czas wrócić do szkoły. Zanim milusińscy rozpoczną kolejny rok szkolny, Wy drodzy rodzicie macie nie lada wyzwanie – zakup podręczników, zeszytów, pisadeł i pozostałych niezbędnych przyborów. Chciałam Wam podpowiedzieć jak wybrać przybory aby były dobre i trwałe. Czym kierować się kupując dla swojej pociechy wyprawkę? Markety zachęcają nas już początkiem sierpnia do zrobieni szkolnych zakupów. Wszystkiego jest od groma i często mamy dylematy co kupić by było dobre i solidne.

Zawsze patrzmy na jakość a nie na ilość! Weźmy dla przykładu farby plakatowe. Często producenci oferują nam bogatą kolorystykę, czasami 12 – 14 barw w pudełku. Cena może i korzystna, ale jak się w praktyce okazuje farbki są beznadziejne, kolory blade i prace naszej pociechy nie wychodzą najpiękniejsze… Proponuję kupić pudełko 6 kolorów w cenie kartonika z 12 barwami. Kolory są żywe, wyraziste, a w razie potrzeby zawsze można barwy pomieszać by uzyskać żądany kolor.

Podobnie ma się sprawa plasteliny. Zachęcam do kupna w sklepie papierniczym, kilka kolorów i zawsze zwracajmy uwagę na termin ważności. Przeterminowana plastelina klei się, brudzi ręce lub robi się twarda i wysycha.

Kredki, które są używane w szkole – w klasach młodszych niemal na każdym kroku, warto wybrać porządne, podstawowe 12 kolorów. Takie lepiej kolorują, barwy są wyraźniejsze, nie wymagają dodatkowego nacisku i co najważniejsze są trwałe – nie łamią się. Dodatkowo jeśli zdecydujemy się na trójkątne – wyćwiczymy prawidłowy chwyt.

Ołówki – polecam trójkątne dla nauki poprawnego chwytu, dodatkowo można dziecko zaopatrzyć w nakładki wdrażając pociechę do wyćwiczenia poprawnego trzymania narzędzia pisarskiego.

Mazaki, flamastry – nie służą jako podstawowy przybór szkolny. Wystarczy 6 kolorów. Nie są przecież używane do kolorowania dużych powierzchni, a tylko do zaznaczania ważnych informacji. Nie szalejmy z tym! Warto pieniądze przeznaczyć na dobry klej.

I tu apel do Was! Kleje, często najtańsze kupowane w marketach są suche, nie kleją wcale, lub szybko wysychają w czasie eksploatacji. Warto nabyć droższy w sztyfcie – nie brudzi rak, nie wysycha i starcza na długi czas. Nie zapominajcie o zaopatrzeniu pociechy w „magika” – potrzebny nie tylko na każdych zajęciach technicznych, przydatny również w domu.

Zeszyty przedmiotowe – w klasie I dobrze jest zaopatrzyć młodego człowieka w zeszyt z kolorową liniaturą, lepiej zapamięta w których liniach należy pisać. Dostępna są 16 i 32 kartkowe. Dodatkowo „wypłotkujmy” zeszyt – to również ułatwi pisanie w żądanych liniach. Zeszyty w klasach drugich i trzecich dobrze jest kupować grubsze – 32 kartkowe. Gdyż uczniowie piszą więcej, toteż zeszyt starczy na dłużej i przez dłuższy czas będziemy mogli cieszyć się z pięknego pisma i dobrych stopni naszej pociechy.

 

Co sądzisz na ten temat?