fotomisja woodstock 2016 - wyprawa fotograficzna

Czy Twoje dziecko nudzi się w szkole?!

Jestem ciekawa jakie dzieci mają zdanie na ten temat? Większość pewno powie, że w szkole jest fajnie, można się pobawić, spotkać z kolegami i wf też jest fajny. Pod warunkiem, że jest sala gimnastyczna… bo na korytarzu to nie można zawsze dać upustu swoim emocjom, gdy nasza drużyna akurat zwycięża, a wokoło są lekcje.

Ale nie na zajęcia ruchowe chciałam zwrócić uwagę. Otóż zastanawia mnie nauczanie matematyki w klasie II. Mamy już jakiś czas nową podstawę programową, która dostarczyła nam – nauczycielom sporo emocji, ale nie oszczędziła też Was – rodziców. I tu mamy słynnego sześciolatka  ławie szkolnej, program dostosowany do maluchów. Wszystko brzmi pięknie – ideały niczym z pozytywizmu…

Ale do rzeczy. Wakacje skończyły się dokładnie 6 tygodni temu. A matematyka stoi w martwym punkcie. Figury geometryczne, które dziecko zna niemalże od 3 roku życia utrwalamy przez tydzień, dodajemy  i odejmujemy do 10 przez 5 tygodni… Zadania tekstowe opierają się na wpisaniu w okienko z gotowym już działaniem samej cyfry oznaczającej  wynik. Podobnie jest z odpowiedzią wpisujemy tylko cyfrę – często nie czytając tego co autor miał na myśli.  Zdania takie są banalne również dla uczniów posłanych do szkoły rok wcześniej. Gdzie tu nauka czegokolwiek?!

Dzieci przez pierwszy semestr powtarzają materiał z klasy pierwszej i najzwyczajniej w świecie nudzą się. Ja zapobiegam monotonnemu nauczaniu poprzez urozmaicenie zadań, wyszukiwanie i tworzenie czegoś, co zaciekawi i zainteresuje uczniów.

Wy również nie stójcie obok tego obojętnie! Bądźcie kreatywni. Nie potrzebujecie do tego celu sterty książek i podręczników ani też worka pieniędzy, wystarczy parę chwil poświęcić dziecku, napisać kilka przykładów do policzenia, wymyślić dowolne zadanie tekstowe, wzięte z życia i gotowe.

Zapraszam również do przejrzenia moich wpisów. Znajdziecie tam sporo materiałów,  które opracowuję specjalnie dla moich uczniów.

Co sądzisz na ten temat?